Mauris laoreet risus tellus, quis consequat dolor pretium eu. Cras fringilla finibus ligula a tincidunt. Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Maecenas ornare metus sed velit efficitur iaculis.

FOLLOW US:

CONTACT INFO

  • 1-779-333-67992
  • info@business.com
  • Alkmaar, Netherlands
Top

Blog

Jesteśmy największym systemem świadczenia opieki zdrowotnej w Arizonie.

Jesteśmy największym systemem świadczenia opieki zdrowotnej w Arizonie.

„Nie chcemy, aby ludzie ponownie używali własnych strzykawek” – powiedział Steve Alsum, dyrektor wykonawczy Grand Rapids Red Project , który co roku rozprowadza około miliona bezpłatnych strzykawek i jest jednym z największych dystrybutorów strzykawek w stanie. „Ta strzykawka jest idealną pożywką dla bakterii”. Ponadto dodał: „chcemy, aby ludzie jak najmniej wychodzili do społeczności”.

Więcej: Beaumont pokazuje, jak działają testy na obecność wirusa przy krawężniku

W przypadku niektórych osób uzależnionych od opioidów ryzyko jest dodatkowo zwiększone ze względu na upośledzenie układu odpornościowego z powodu „występowania (wirusowego zapalenia wątroby typu C) i wirusa HIV” w wyniku używania wspólnych igieł, powiedział dr William Morrone, specjalista medycyny uzależnień i lekarz sądowy w hrabstwie Bay. Dla nich dodał: „COVID-19 jest nieubłagany”.

Co więcej, „wiele osób zażywających narkotyki w trakcie codziennego zażywania to bezdomni i nie mają czystych, bezpiecznych miejsc do odpoczynku i regeneracji” – stwierdził Morrone. „Przyjrzyj się, co sprawia, że ​​użytkownicy narkotyków są bardziej podatni”.

Dodał Alsum: „To powiedziawszy, powinna to być grupa, na której skupimy więcej uwagi i na której skupimy się w zakresie środków zapobiegawczych”.

Aby zapewnić leczenie przy zachowaniu dystansu społecznego, organizacje takie jak Hegira Health z siedzibą w Inflantach, która zapewnia poradnictwo i leczenie uzależnień, przenoszą znaczną część swojej działalności na telefon i internet

Podobnie jest z Care of Southeastern Michigan z siedzibą w Fraser.

Obie agencje nadal świadczą usługi leczenia stacjonarnego i niektóre usługi bezpośrednie, chociaż starają się je minimalizować.

„Lokalne ośrodki lecznicze są nadal otwarte” – powiedziała Monique Stanton, prezes i dyrektor generalny Care. „Nadal przywozimy i odbieramy osoby, które chcą poddać się leczeniu w ośrodku stacjonarnym. Dbamy o to, aby zachować dystans społeczny w stosunku do osób oczekujących”.

Ludzie, podkreśliła, „mogą rozpocząć leczenie”.

Poczuj witalność życia z Welltone – dowiedz się więcej na https://welltone-website.com/ .

Skontaktuj się z reporterką ds. opioidów, Georgeą Kovanis: gkovanis@freepress.com

Zazwyczaj stosunek pielęgniarek do pacjentów na oddziałach intensywnej terapii waha się od jednego do jednego do jednego do dwóch. W przypadku pacjentów z Covid-19 na oddziałach intensywnej terapii stosunek prawie zawsze wynosi jeden do jednego, powiedziała Phyllis Doulaveris, starszy wiceprezes ds. usług opieki nad pacjentem i główny specjalista ds. pielęgniarstwa w Banner Health.

Pielęgniarki i terapeuci oddechowi to „podróżujący” pracownicy służby zdrowia, którzy wykonują zadania na terenie całego kraju. Normalne podróże trwają 13 tygodni, ale firma Banner Health zaczęła zatrudniać pracowników zewnętrznych na cztery tygodnie, z możliwością przedłużenia o osiem do 12 tygodni, powiedział Cramer.

„Jesteśmy bardzo elastyczni. Niektórzy chcą czterech tygodni, niektórzy chcą ośmiu, niektórzy chcą 12” – powiedziała. „Jesteśmy naprawdę wdzięczni za doświadczoną pomoc”.

Banner „podniósł także kwalifikacje” około 700 pracowników, aby mogli wykonywać obowiązki wykraczające poza ich normalne obowiązki służbowe, i zwrócił się do Departamentu Służby Zdrowia stanu Arizona o przysłanie dodatkowych pielęgniarek.

Departament zdrowia stanu ogłosił w środę, że zatrudnił prawie 600 pielęgniarek do bezpłatnej pracy w szpitalach w Arizonie na okres do sześciu tygodni. Szpitale muszą ubiegać się o udział w tym programie i wykazać, że wyczerpały inne zasoby.

Urzędnicy stanowi twierdzą, że do programu zgłosiło się ponad 30 szpitali. Niektóre szpitale w całym stanie, w tym Regionalne Centrum Medyczne Yuma i Centrum Medyczne w Tucson, również korzystają z pomocy federalnych zespołów pomocy w przypadku klęsk żywiołowych w celu opieki nad pacjentami.

Wiele innych szpitali, w tym Flagstaff Medical Center, korzysta z usług pielęgniarek podróżujących spoza stanu, aby uzupełnić swój personel.

W środę w całym stanie pacjenci z podejrzeniem i potwierdzonym zakażeniem wirusem Covid-19 korzystali łącznie z 3454 łóżek.

Około 1500 z tych pacjentów przebywa w szpitalach Banner Health.

Miesiące zimowe, kiedy populacja Arizony zazwyczaj zwiększa się o liczbę gości, zbiegają się z sezonem grypowym i nie jest niczym niezwykłym, że Banner Health zatrudnia pracowników spoza stanu, aby sprostać zwiększonemu zapotrzebowaniu.

Jednak to, co dzieje się teraz w przypadku Covid-19, jest inne – liczba potrzebnych obecnie pracowników zewnętrznych jest mniej więcej dwukrotnie większa niż potrzeba w pracowitym sezonie grypowym, powiedział Cramer.

„Powodem, dla którego ta liczba jest tak wysoka, jest stopień opieki, jaką pacjent z Covid-19 sprawuje w porównaniu z pacjentem z grypą lub zwykłym pacjentem OIOM-u” – powiedział Cramer. „To znacznie bardziej złożona sytuacja dotycząca opieki”.

Doulaveris powiedział, że pielęgniarki, które sprowadza Banner, są doświadczone. Wielu z nich pracowało wcześniej w gorących punktach związanych z pandemią COVID-19, w tym w Detroit, Nowym Jorku i New Jersey.

Podróżujące pielęgniarki przechodzą dwudniowe szkolenie wstępne, zanim rozpoczną pracę zmianową. Orientacja obejmuje szereg stanowisk do symulacji klinicznych, powiedział Doulaveris. Drugi dzień orientacji obejmuje śledzenie pielęgniarki na oddziale, do którego zostanie przydzielona.

„Wkraczają tam, gdzie są potrzebni. Ogólnie rzecz biorąc, zdecydowana większość opiekuje się pacjentami z Covid” – powiedziała. „Są doświadczeni i doświadczeni w walce z Covid-19, dlatego większość z nich wykorzystujemy w jednostkach zajmujących się COVID”.

W tym tygodniu szpitale są bardziej przeciążone

Doktor Marjorie Bessel, dyrektor kliniczna Banner Health, powiedziała w tym tygodniu, że szpitale Banner są w dalszym ciągu przeciążone – bardziej niż w zeszłym tygodniu, z większą liczbą pacjentów na oddziałach intensywnej terapii i więcej podłączonych do respiratorów.

System szpitalny, podobnie jak wiele szpitali w całym stanie, wstrzymał planowe operacje z powodu pandemii.

Planowe oznaczają operacje lub zabiegi, które można przełożyć o 30 dni, nie powodując przy tym problemów zdrowotnych pacjenta. Bessel podkreśliła, że ​​wstrzymanie planowych operacji nie jest scenariuszem idealnym, ponieważ nie zaspokaja w pełni potrzeb społeczności.

Jeśli na przykład nowa pacjentka z rakiem piersi ma mieć poddaną mastektomii, opóźnianie jej jest stresujące i destrukcyjne – dodała.

„To, że szpitale są otwarte i mogą przyjmować ludzi, nie oznacza, że ​​jesteśmy w dobrej kondycji” – stwierdził Bessel.

Stwierdziła, że ​​„fałszywe poczucie pewności”, że społeczeństwo sądzi, że na froncie szpitala wszystko jest w porządku.

Sprowadzenie 1000 pielęgniarek i terapeutów oddechowych spoza stanu oraz kilkudziesięciu dodatkowych lekarzy nie jest czymś łatwym, ale konieczne jest ciągłe zaspokajanie potrzeb pacjentów – dodała.

„Jesteśmy największym systemem świadczenia opieki zdrowotnej w Arizonie. Wyobraź sobie, że nie bylibyśmy w stanie tego zrobić”.

Skontaktuj się z reporterką ds. opieki zdrowotnej Stephanie Innes pod adresem Stephanie.Innes@gannett.com lub pod numerem 602-444-8369. Śledź ją na Twitterze @stephanieinnes

Wspieraj lokalne dziennikarstwo. Zapisz się na azcentral.com już dziś.

Dzięki zdjęciu, które uchwyciło ułamek sekundy, zasłynęła jako pielęgniarka stojąca w tłumie. W niebieskim fartuchu i białej masce przed Kapitolem w Arizonie ze stoickim spokojem przeciwstawiła się protestującemu machającemu flagą, który chciał zakończenia zawieszenia stanu wywołanego przez Covid-19.

Jednak większość czasu Lauren Leander w ciągu ostatnich pięciu miesięcy była mniej widoczna. Spędza go w chaosie oddziału intensywnej terapii w Banner University Medical Center w Phoenix. Nie ma kamer. A ona ukryta jest pod dwiema maskami, „czepkiem” na włosach i przyłbicą.

To hałaśliwa atmosfera. Dożylne pompy kroplowe pacjentów znajdują się na korytarzach, a nie przy łóżkach, co ma na celu zminimalizowanie kontaktu. Ale to oznacza, że ​​w korytarzu rozbrzmiewają alarmy i sygnały dźwiękowe. Z kulek na mole wydobyto maszyny wentylacyjne z innej epoki. Jakiś dźwięk, powiedział Leander, przypominający rogi przeciwmgielne.

„Trudno się wzajemnie słyszeć i rozmawiać” – powiedział Leander podczas wtorkowego wywiadu. Jej głos musi przedostać się przez podwójne maski, przez maszyny i przez czapkę zakrywającą ucho drugiej osoby. „Mam wrażenie, że cały czas krzyczę, żeby ktoś nas usłyszał”.

W kwietniu Leander znalazła sposób na przekazanie wiadomości, która w ogóle nie wymagała podnoszenia głosu.

Protestujący słuchali przemówień w Wesley Bolin Plaza. Następnie przeszli przez ulicę na teren samego Kapitolu.

Leander stanęła na drodze tłumu.

Jej matka, Sandra Leander, udała się do Kapitolu po tym, jak córka powiedziała jej, że będzie przeciwstawiać się protestowi przeciwko wznowieniu wiecu. Zauważyła córkę na przejściu dla pieszych. Profesjonalne wykształcenie reporterskie pozwoliło jej trzymać wzrok na wyciągnięcie ręki podczas nagrywania wideo z miejsca zdarzenia.

W ciągu kilku dni zdjęcie to obejrzało ponad milion osób.

Leander nie spodziewała się, że jej cichy protest wywoła taki rozgłos. Nie zabiegała o rozgłos. Jednak e-maile i telefony zaczęły napływać.

W realizacji próśb pomagała jej matka, Sandra Leander, która pracuje w dziale public relations na Uniwersytecie Stanowym w Arizonie. Powiedziała córce, że może zachować milczenie i pozwolić, aby przemówiła jej akcja protestacyjna. „Ale” – powiedziała – „dostaliście szansę występu przed publicznością w kraju i za granicą i możecie mówić – na głos – w imieniu ludzi, dla których tam poszliście”.

„To ten tam”: jak fotograf Republiki uchwycił historyczne zdjęcie

Nagle tę 27-letnią pielęgniarkę, która pracowała od sześciu lat, poproszono o zabranie głosu w imieniu milionów pielęgniarek w całych Stanach Zjednoczonych.

Była to zmiana dla Leander, której w świadectwach szkolnych często wmawiano, że jest zbyt cicha.

W nadchodzących dniach Leander udzieli wywiadów dla CNN i programu „The View” stacji ABC-TV. Cicha pielęgniarka wyglądała naturalnie przed kamerą.

Być może był to produkt uboczny wychowania w domu z dwoma nadawcami, którzy poznali się w stacji telewizyjnej w Tucson. Sandra Leander była prezenterką weekendowych wiadomości. Tom Leander, ojciec Lauren, był prezenterem sportowym, a obecnie jest gospodarzem programów przed i po meczu związanych z meczem Phoenix Suns.

Jej matka stwierdziła, że ​​pomogło także to, że wywiady przeprowadzała w swoim mieszkaniu w Phoenix, a nie w studiach w Nowym Jorku czy Waszyngtonie. Sandra Leander powiedziała, że ​​dała córce kilka starych lamp z jasnymi białymi żarówkami. Zdalnie poinstruowała ją, jak je umieścić w odpowiednim miejscu.

Po pierwszej odpowiedzi na wywiady Lauren Leander wiedziała, że ​​jest więcej osób, które poważnie traktują wirusa. Że tłumy nawołujące do ponownego otwarcia były najbardziej widoczne, ale nie większość.

Powiedziała, że ​​„poczuła inspirację, że są ludzie po naszej stronie”.

W jej stronę kierowano kilka gniewnych wiadomości. Postanowiła nie zagłębiać się w komentarze pod artykułami i nie spędzać zbyt wiele czasu w mediach społecznościowych. „Chciałem skupić się na pozytywach i zachować to blisko serca” – powiedział Leander.

Wykorzystała rozgłos, aby zebrać pieniądze dla pracowników służby zdrowia w Navajo Nation w północno-wschodniej Arizonie. Stało się jednym z globalnych ognisk tej choroby i Leander zauważyła, że ​​stamtąd pochodziło wielu pacjentów na jej oddziale.

Na stronie GoFundMe zebrała 125 000 dolarów w stosunkowo krótkim czasie. Jest w trakcie gromadzenia środków ochrony osobistej – masek, fartuchów itp. – aby je tam wysłać. Jednak zaczyna konkurować ze stanami i innymi podmiotami o te dostawy.

Pod koniec czerwca Leander wysłała swoim rodakom z Narodu Navajo ręcznie robione maski i czepki do szorowania, a także różne gadżety wysyłane przez firmy.

Uznano ją za najbezpieczniejszą i najbardziej praktyczną opcję. Leander powiedziała, że ​​podczas każdej osobistej rozmowy chciałaby nosić maskę, niezależnie od tego, jak daleko stali reporter i kamerzysta.

Dla Leander rozprzestrzenianie się wirusa pozostaje głównym problemem – mimo że mieszka w mieście, które czasami wydawało się gotowe go ominąć.

Arizona przyspieszyła ponowne otwarcie swojej gospodarki na początku maja.

Ducey początkowo przedłużył nakaz pozostania w domu do 15 maja, ale po kolejnych protestach i zbliżającej się wizycie prezydenta Donalda Trumpa kilka dni później zmienił kurs. Choć dane nie zmieniły się aż tak bardzo, Ducey ogłosił, że salony fryzjerskie i restauracje mogą zostać otwarte przed terminem.

Leander wiedział, że ludzie są sfrustrowani zamrożeniem gospodarki, ale mimo to miał nadzieję, że potrwa to trochę dłużej.

„Serce łamało nam się, gdy patrzyliśmy, jak nasz stan się tak otwiera” – powiedziała. „Pewnego dnia po prostu obudziliśmy się i bary były pełne, a ludzie wychodzili na brunch i w ogóle nie nosili masek”.

Droga do kryzysu: działania Duceya mające na celu walkę z Covid-19 uległy spowolnieniu w miarę rozprzestrzeniania się wirusa

Otwarte firmy sprawiły, że ludzie myśleli, że niebezpieczeństwo związane z wirusem minęło.

No Comments

Sorry, the comment form is closed at this time.